Ponad 2 promile alkoholu, rozbite ogrodzenie posesji i aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – tak zakończyła się sobotnia noc dla 26-letniego mieszkańca powiatu wejherowskiego. Mężczyzna został zatrzymany przez policję w Bolszewie.
Stracił panowanie nad autem i uderzył w ogrodzenie
Sobotniej nocy w Bolszewie 26-letni kierowca forda stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji. Na miejsce wezwano policjantów, którzy podczas interwencji szybko ustalili, że mężczyzna znajduje się pod wpływem alkoholu.
Ponad 2 promile i odmowa dalszych badań
Badanie alkotestem wykazało u kierowcy ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Po wykonaniu wstępnego pomiaru mężczyzna odmówił dalszych badań, dlatego policjanci przewieźli go do placówki medycznej, gdzie pobrano od niego krew do dalszej analizy.

Aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów
Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili, że 26-latek posiada aktywny sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zakaz został orzeczony w kwietniu tego roku, na okres 24 miesięcy. Ford, którym poruszał się mężczyzna, został odholowany, a sam kierowca zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.
Kierującemu grożą poważne konsekwencje prawne
Mężczyzna odpowie teraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Usłyszy również zarzut niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec wobec niego kolejny zakaz prowadzenia pojazdów – nawet dożywotnio.
Apel policji
Policjanci przypominają, że kierowanie pojazdem po alkoholu to narażanie życia i zdrowia zarówno swojego, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Jeśli dodatkowo ktoś lekceważy wcześniej orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Każda taka decyzja może zakończyć się tragedią.
Źródło: KPP Wejherowo


Zostaw opinię na ten temat
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.